ewelina M.
Za tak niewielkie pieniądze to dla mnie pozytywne miejsce. Warunki są bardzo skromne, jak w tańszym akademiku, więc jeśli jesteś studentem, pewnie od razu poczujesz się jak u siebie. Jeśli potrzebujesz tylko łóżka, ciepła i bieżącej wody, powinno wystarczyć. Da się nawet pożyczyć żelazko. Najbardziej zapamiętam życzliwą panią z recepcji. Nasz pociąg nie przyjechał, ale dzięki jej pomocy nie musieliśmy spać pod mostem. Plusem jest też bliskość dworca PKP. Nie zgadzam się, że okolica jest nieciekawa. Wystarczy zejść trochę z głównej drogi, żeby wybrać się na magiczny spacer nad rzeką. Rano po wodzie niosą się odgłosy z pobliskiego zoo.
